piątek, 9 listopada 2012

Krótka notka :)

Coś tam się szyje, ale jakoś nie mam weny ani zapału. Z czasem też tak sobie.
Materiałów niby dużo, ale czekam na fundusze na zakup tych upatrzonych i wymarzonych (w ogóle porządek muszę zrobić w tkaninach i dzianinach, bo to, co się tam - w pracowni - dzieje, woła o pomstę do nieba).
No, przestój.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz