sobota, 12 stycznia 2013

Kolejna torba - ale tylko MOJA :)

Uszyłam, zobaczyłam i nie oddam :)
Jest wielka, czekoladowa, z kieszenią zewnętrzną na suwak i z wieloma kieszeniami wewnątrz, w tym jedną na suwak i jedną małą na komórkę na bocznej ściance. Brzegi wewnątrz zabezpieczyłam ekoskórą. Pasek jest krótki, ostatnio polubiłam krótkie paski, takie, przez które przechodzi ramię i na nic więcej nie starcza miejsca ;) Zabezpieczyłam się jednak na wypadek, gdyby pasek mi nie odpowiadał, i dorobiłam mu karabińczyki.
Wnioski na przyszłość - na wielką torbę potrzeba jednak nieco więcej materiału, niż pół metra.

Torba na zdjęciach wygląda na lekko wymiętoloną, ba - nawet widać, że mam w domu kota o białej sierści, ale użytkowana jest bardzo intensywnie i zdążyła już sporo przejść.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz