wtorek, 24 września 2013

Tkaniny (i jedna dzianina)

Ponieważ zapanował dzianinowy szał (czyli kto żyw, ma maszynę i odrobinę zdolności manualnych, łapie się za szycie dziecięcych ubrań z dzianin właśnie), wyłamuję się.
Dzianiny zapewne pójdą w kąt, może powstaną jeszcze grubsze spodenki czy bluzy, może na wiosnę postaram się zużyć wszystko, co mi zalega na półkach, ale chyba czas na coś innego.
Inne wygląda tak:

Najpierw powstała sukienka, a z tego, co pozostało po sukience, powstała spódniczka (bo tylko na tyle wystarczyło).
Sukienka jest na 92-98 cm, wiązana z tyłu na wstążkę.
Spódniczka jest na pannicę, która ma najdalej 45 cm w pasie, co tabele rozmiarów przekładają na jakieś 9 miesięcy.

Ale żeby nie było tak całkiem bez dzianin, to pokażę sukienkę w podobnym rozmiarze, co ta powyżej:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz