poniedziałek, 17 lutego 2014

Nadal się dobrze bawię czyli farbowanie, odcinek kolejny

Farbowanie w garze metodą tie dye ma tę - ogromną! - przewagę nad farbowaniem w garze na gładko, że nie trzeba stać nad tym garem jak kat nad dobrą duszą, tylko można wrzucić i sobie pójść, od czasu do czasu sprawdzając, co też w garze piszczy.
Efekty bywają takie oto:



Obiecuję zdjęcia na modelce - jeśli tylko uda mi się tę modelkę złapać, usidlić, przebrać i zmusić do pozowania ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz